Oferta

Wykonuję:
- Instalacje odkurzania centralnego w systemie tradycyjnym
- Instalacje odkurzania centralnego w systemie chowanego węża ( Hide-a-Hose oraz Retra Flex)
- Montuję odkurzacze centralne zakupione u mnie oraz u innych sprzedawców.
- Systemy wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła
- Montuję rekuperatory zakupione u mnie oraz u innych sprzedawców.

Usługi:
- Projektowanie instalacji odkurzaczy centralnych
- Projektowanie instalacji wentylacji mechanicznej
- Serwis urządzeń
- Serwis instalacji
- Udrażnianie instalacji centralnego odkurzania oraz kanalizacyjnych

Sprzedaję:
- Odkurzacze centralne filtrowe i bez filtrowe takich marek jak: CycloVac, Duovac, Husky, Deco Vac.
- Części zamienne do jednostek centralnych.
- Rekuperatory
- Elementy eksploatacyjne (filtry, szczotki, worki itp.)
- Ponadto" węże ssące, ssawki, elementy instalacji itp.

środa, 17 września 2014

Błędy

Instalacja centralnego odkurzania, pozornie prosta. Jeśli jednak nie zastosujemy si ę do kilku podstawowych zasad, może okazać się wielkim nieudanym. Wielu z Państwa kontaktuje się ze mną prosząc o pomoc w samodzielnym wykonaniu instalacji lub weryfikację pracy wykonanej przez „złotą rączkę” lub innego wykonawcę np. hydraulika. Bo przecież rurki to rurki.
Pozornie prosta instalacja kryje w sobie kilka pułapek. Najczęściej popełnianymi lub widocznymi błędami z jakimi się spotykam są:


  1. Chowanie instalacji w ścianie przy jednostce centralnej mające na celu poprawienie estetyki. Niestety ładnie to wygląda tylko do czasu zamontowaniu jednostki centralnej. Konia z rzędem temu, komu uda się sztuka takiego rozmieszczenia podejść do odkurzacza (ssących i wyrzutowego) aby nie trzeba było stosować kilku zbędnych kolanek. Pomijając fakt że i tak nie osiągniemy zakładanego celu czyli nie uzyskamy zamierzonej estetyki to jeszcze znacznie zwiększymy opory przepływu powietrza.  Najlepszym rozwiązaniem jest wypuszczenie krótkich odcinków z podłogi i sufitu w odległości ok. 1-2 cm od ścian. Resztę pozostawiając montażyście.
  2. Poprowadzenie króćców ssących po lewej stronie jednostki, a wyrzutu po prawej. (takie rozwiązanie pasuje do większośći odkurzaczy centralnych na rynku) Jednostka centralna wisi wtedy pomiędzy dwiema pionowymi liniami. Prawda że ładniej niż masa kolanek wychodzących ze ściany? Unikamy też w ten sposób pękającego od wibracji tynku pokrywającego rury w ścianie.
  3. Umieszczanie jednostki centralnej w dużej odległości od wyrzutu, kiedy to odległość od odkurzacza do wyrzutu przekroczy 8m. Przy czym liczy się tutaj także ekwiwalenty oporów kolanek i łuków.
  4. Łączenie ze sobą dwóch kolanek np.90 stopni bez odcinka prostego o długości co najmniej 30-40. 
  5.  Pionowe stosowanie trójnika 2x90 tzw . Portek.  Takie ułożenie tego elementu może powodować osypywanie się piachu do niższej części instalacji.
  6. . W niektórych wersjach zastosowano przegrodę pomiędzy ramionami mająca na celu zapobieżeniu osypywania się zanieczyszczeń do niższej części instalacji centralnego odkurzania. Niestety według mnie ten element w obecnej formie całkowicie nie nadaje się do zastosowania w systemie! Dlaczego? Dlatego że owa przegroda zmniejsza „średnicę” rurociągu z ok.5cm do 3,5 cm. Niestety jest on nagminnie stosowany w instalacjach, szczególnie w przypadku opisanym w pkt. 1.
  7. Skandalicznym i często spotykanym ….niechlujstwem jest cięcie rur  piłką do metalu i nie ogradowanie krawędzi oraz smarowanie klejem wnętrza kielicha zamiast rury. Jedno i drugie może doprowadzić do zatorów.
  8. Planujmy z głową. Nie dajmy się naciągnąć na ich zbyt duża ilość punktów ssących. Poniesiemy wtedy koszt gniazd oraz jednostki centralnej z reguły dopasowywanej (błędnie) do ich ilości.
  9. Nie pozwólmy  tez na ich umiejscowienie w pokojach. Przy ich planowaniu pamiętajmy aby w miarę możliwości rozmieszczać je w ciągach komunikacyjnych w miejscach w których jest zbyt wąska na postawienie mebla. Dzięki temu gniazda nie będą na nas wymuszały ustawiania mebli.
  10. W przeciwieństwie do wielu „fachowców” i fachowców nie zalecam montowania szufelki przy kominku. Wyznaje to zasadę praw Murphi’ego, jeśli cos ma się zepsuć  to na pewno się zepsuje. Przy kominku są np. drzazgi które ktoś z domowników prawie na pewno zamiecie do owej szufelki. I zator gotowy. Poza tym nie bardo widzę różnicę pomiędzy podmieceniem do szufelki automatyczne a na szufelkę od zestawu kominkowego. :)
  11. Wielu przygodnych wykonawców nie proponuje kontroli instalacji przed wylewkami. Ja tak. Jest ona wskazana ponieważ chcąc zminimalizować opory taką instalacje wykonuje się jako jedna z pierwszych. Co za tym idzie wszyscy po niej depczą, kopią ja itp. I choć jest ona bardzo wytrzymała warto sprawdzić jej szczelność oraz przewody sterujące.
  12. Zbyt głębokie osadzenie kolanka podejściowego za gniazdem mogą być przyczyną trudnego do usunięcia zatoru.
     
     
  13. Gniazdo dla Wally Flex w budynku wykonanym ze słomy i gliny, zbyt blisko narożnika. Błąd mój lub po prostu niewiedza jak grube będą ściany.  Instalacja wykonywana w 2012 roku kiedy Wally był nowością. konieczne było zastosowanie cięgna do uruchamiania.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje grzechów przygodnych i profesjonalnych wykonawców bowiem wyobraźnia ludzka nie zna granic. Dlatego warto zatrudnić profesjonalistę z co najmniej dwóch powodów:
  1. Na poprawienie błędów w chwuli zamieszkania jest juz za późno.
  2. Otrzymują Państwo gwarancję poprawnego działania systemu. 
  3. Wykonał On już kilkaset instalacji i ma ogromna wiedzę popartą doświadczeniem i własnymi błędami